Ciężki kołowy pojazd ewakuacji i ratownictwa technicznego” – początek kolejnego etapu wdrażania w Siłach Zbrojnych RP

Nasze wojsko nigdy dotąd nie kupowało terenowych samochodów klasy ciężkiej pełniących rolę pojazdów ewakuacji i ratownictwa technicznego. Chociaż sprzęt taki znajduje się w wyposażeniu licznych armii od wielu dekad, u nas, jak dotychczas, kończyło się na budowie mniej lub bardziej udanych prototypów. Do tematu na poważnie powrócono dopiero na początku tego stulecia, a pod koniec jego pierwszej dekady nastąpiło rzeczywiste przejście od słów do czynów. Doszło bowiem do zbudowania – przez bielską firmę zabudowującą PS Szczęśniak, w kooperacji z czeską Tatrą, jako dostawcą podwozia oraz Wojskowym Instytutem Techniki Pancernej i Samochodowej, jako odpowiedzialnym za część badawczą projektu – demonstratora, noszącego handlową nazwę Kołowy Wóz Zabezpieczenia Technicznego Mamut. Co należy podkreślić, auto to w wielu obszarach wyróżnia się parametrami techniczno-użytkowymi, zarówno w porównaniu z analogicznymi konstrukcjami dotychczas użytkowanymi, jak i tymi, które dopiero mają trafić do eksploatacji …

Artykuł

pdfart_mamut_nowatechwojsk08_2011.pdf

Wydawca

Nowa technika Wojskowa